radzyn
Polska, Zamki

Zamek w Radzyniu Chełmińskim

Zamek w Golubiu i Zamek w Radzyniu są blisko siebie i łatwo do nich trafić, ale to dwa różne zamki, w zasadzie drugi to ruiny, ale emocji w nich jest chyba więcej niż w Golubiu.

Wstęp 8 zł, i możemy zwiedzać wysoką kaplicę, podziemia w których kiedyś prawdopodobnie było dormitorium i kapitularz, teraz są tam makiety okolicznych zamków i parę rekwizytów rycerskich, możemy zejść również do dawnej infirmerii, ale tam jest ciemno, jest chyba szkielet i dużo czerwonych zniczy.

Największe jednak wrażenie robi wchodzenie na wieże, droga jest długa i przejścia biegną nad kaplicą, a to jest już znaczna wysokość, każdy kto ma lęk wysokości jest proszony o zastanowienie się nad wchodzeniem :)

W obu przypadkach wejście bezpośrednio już na wieżę, bo są dwie :) to przeciskanie się przez taki mały otwór, każdy kto ma więcej wzrostu jak 180 cm może mieć trochę kłopotów. Ogólnie miejsca jest tam mało, ale widok jest super, jak to na wieżach :)

Najciekawsze jest to, że ta najwyższa wieża zamku i największa została zburzona, stanowiła ona punkt ostatecznej obrony tzw. refugium, to była duża, ośmioboczna wieża.

Zamek w Radzyniu Chełmińskim to zamek konwentualny, od conventu czyli klasztoru, zamek dostali we władanie krzyżacy od biskupa Christiana około XIV, który kupił go od potomków wojewody mazowieckiego Krystyna, który w tym miejscu posiadał swój gród.

Można śmiało stwierdzić, że to jedne z najpiękniejszych ruin obecnie w Polsce i na ziemi chełmińskiej, każdy kto jedzie na zamek w Golubiu musi tu też przyjechać. Koniecznie dla fanów chodzenia po wieżach.

Wyraz wieże użyty został 6 razy, całkiem przypadkowo, wcale nie dlatego, że autor lubi po nich wchodzić :)

Specjalne pozdrowienia dla Padre Miro z Klasztoru Beato Giacomo di Bitetto.