Polska, UNESCO, Zabytki, Zamki

Zamek w Malborku

Król królów, zamek zamków, przychodzi na myśl Lord of the rings i zdanie, one ring to rule them all, jest coś wielkiego w tych murach, w dosłownym znaczeniu i w przenośni. Wielka twierdza krzyżacka, była bardzo zniszczona jeszcze w latach 40 XX wieku. Teraz dzięki pracy wielu ludzi, wsparciu finansowemu, róznym grantom europejskim, zamek z roku na rok wygląda coraz lepiej i gości w swoich komntach coraz więcej turystów.

To już drugi raz, kiedy zwiedzam Malbork, tym razem pobyt dwudniowy, a raczej wieczór i ranek na zamku. Nocleg po drugiej stronie nogatu, około 400 m od twierdzy. Kiedyś nie było tego mostu pieszego, na którym czuję się drgania, nawet gdy idą dwie osoby. Wieczorem zwiedzamy zamek dookoła a także Ratusz i Bramę Mariacką, w której teraz mieści się bar. Jesteśmy też w cetrum, gdzie jest fajna fontanna, pizzerie, mcdonald, sporo turystów. Jednak naszym celem był spektakl Światło i Dźwięk, o którym słyszeliśmy od właściciela pokoju.

To był ciepły lipcowy wieczór, spektakl zaczął się około godziny 22, zebrała się spora grupa turystów, jakaś wycieczka szkolna i grupa azjatów, bylo nas dobrze ponad 40 osób. Pierwszy raz byłem na zamku w Malborku po zmroku, mrok, brak światła, cienie, to klimat który idealnie się nadaje na spektakl, przedstawienie, w którym głownymi bohaterami będą dzwięki i swiatła i cienie. W wielu miejscach umieszczone są głośniki i to właśnie z nich leci historia zamku, bohaterów, wojny, równocześnie zapalane i gaszone są różne lampki w wyższych partiach zamku. Słyszymy dialogi znanych postaci historycznych, w które wcielają się znane nazwiska polskiej sceny teatralnej.

krzyzimiecz

Uczucie jest niesamowite biorąc pod uwagę, że to są włąśnie te dni kiedy odbyła się wielka bitwa. Przypominam, że jest połowa lipca. Zamek w nocy sprawia trochę inne wrażenie, jest oczywiście bardziej tajemniczy, cichy, przepełniony szeptami i być może myślami duchów dawnych rycerzy, którzy nie mogąc się pogodzić z porażką cały czas krążąc po korytarzach, reflektarzach i dziedzińcach.

Na filmie nie ma tych nocnych pokazów bo było za ciemno na filmowanie. Jest natomiast część zdjęć z wieczora i wycieczka z rana, wszystkiego nie pokazałem bo to ma tylko zachęcić Państwa do odwiedzin tego wspaniałego zamku, jeśli jest ktoś kto jeszcze nie był na zamku w Malborku musi koniecznie nadrobić zaległości do czego bardzo zachęcam i wszystkim miłośnikom historii i nocnych spacerów a także teatralnych przedstawień polecam wybrać się na te nocne widowisko.