Muzea, Polska, Zamki

Krasiczyn

Na zwiedzanie Zamku i Parku w Krasiczynie trzeba sobie zarezerwowac przynajmniej 2 h. Chyba ze ktos nie bedzie chcial byc oprowadzany po zamku z przewodnikiem, bo własnie ta atrakcja trwa circa 1h. Sam park nie jest taki duży, jezeli ktoś nie jest miłosnikiem i pasjonatem różnych odmian roślin, kwiatów i drzew, których w parku otaczającym zamek jest ponad 90, to pewnie obejdzie go szybciej.

We wszystkich przewodnikach i opisach tego miejsca zwraca sie szczególną uwagę na miłorząb japoński. I tu pewna ciekawostka, którą właśnie można sie dowiedzieć dzięki miłym paniom, które wspominają o tym podczas oprowadzania wycieczek po zamku, a mianowicie że ta roślina tak na prawdę pochodzi z Chin i obchodząc to drzewo 3 razy, wszystkie życzenia się sprawdzają z wyjątkiem tych o charaktrerze miłosnym.

Krasiczyn from digitalpoland on Vimeo.

Z racji tego że nie mieliśmy za dużo czasu, na wycieczkach nigdy jakoś tak dziwnie go nie mamy, nie mieliśmy okazji sprobować tej znanej i docenianej na różnych konkursach kulinarnych kuchni regionu podkarpackiego z restauracji zamkowej. Być może jeśli bedzie taka okazja następnym razem będziemy mieli przyjemność skosztować comber z sarny na czerwonej kapuście, przepiórkę magnacką na poduszce ziemniaczanej lub żur w cieście z wędzonką.

Zamek ogólnie robi wrażenie, szczególnie z zewnątrz, można podziwiać wiele rzeczy, widać ze praca nad odbudową dawnego blasku idą w dobrym kierunku, szkoda ze tego samego nie można powiedzieć o częsci wewntętrznej. Jedyny wyjątek stanowi kaplica z charakterystyczna plytą podłogową, i pięknie zdobionymi drzwiami. Muszę przyznać że własnie to miejsce zrobiło na mnie najwieksze wrażenie. Wrażenie też robi cena jaką trzeba zapłacić za wynajęcie tej kaplicy, ale za piękno zawsze się słono płaci. Z drugiej strony ślub i wesele to wyjątkowe wydarzenia w życiu i nie dziwię się że sporo ludzi chce spędzać te chwile w wyjątkowych miejscach.

Ciekawym punktem wycieczki po zamku jest zwiedzanie jego podziemnej częsci. Jest ona bardzo że tak powiem, mroczna, ciekawy pomysł na urozmaicenie i pobudzenie troche ludzi, troche charakteryzacji, malo światła, ciekawa historia, tajemnica, czarownice, narzędzia tortur, otwarte trumny, jednym slowem klimat czuje się wszystkimi zmysłami.

Krasiczyn to pozycja obowiązkowa do zobaczenia i odwiedzenia w tych okolicach. My planując sobie dwudniowy wyjazd, zostawiliśmy zamek na drugi dzień. Pierwszego zwiedzaliśmy Przemyśl i Forty Twierdzy Przemskiej. To samo radzą w przewodnikach z tą różnicą że my wybraliśmy Leżajsk i Jarosław kosztem Arboretrum i Kalwarii Pacławskiej.

[salbumphotos=5,72,7]