Zamki

Szlak Orlich Gniazd – Zamek Mirów

Zamek Mirów w linii prostej oddalone są od Zamku Bobolice o około półtora kilometra ale na piechotkę odcinek ten zajmie nam dobrą godzinę jak nie więcej. Ot taka uroda tej ziemi. Pamiętajmy, że jesteśmy na obszarach Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Pierwsza wzmianka o tym zamku pochodzi z 1405 r. kiedy to naczelnikiem wojennym (burgrabią) zamku był imć Pan Sasin. Od roku 1489 stał się własnością rodziny Myszkowskich, którzy na przełomie XV i XVI wieku do skały zamkowej dostawili prostokątną wieżę mieszkalną. Na początku XVII wieku opuścili jednak ten zamek i przenieśli sie do Pińczowa (jeden z etapów naszej poprzedniej wyprawy). Podobnie jak zamek w Bobolicach i mirowski był ofiarą wojennej pożogi w czasie potopu szwedzkiego. Po zniszczeniu przez Szwedów zamek został częściowo odbudowany ale w 1787 r. Jan Korycki (ostatni wlaściciel) opuścił jego mury.

Obiecałem wyjaśnienie śmiesznego znaku ostrzegawczego “uwaga duch”, który był na zamku w Bobolicach ale wiąże się również z Mirowem. Oto legenda:

Z zamkiem związana jest legenda o 2 braciach, z których jeden mieszkał w Bobolicach drugi w Mirowie. Bracia byli mocno z sobą zżyci, nie mogli się bez siebie obejść. Pewnego dnia przybył posłaniec królewski i wezwał władcę Bobolic do wzięcia udziału w wojnie na Rusi. Drugi brat zlożył ślubowanie, że do powrotu tego pierwszego o chlebie i wodzie żył będzie. Gdy z wojaczki powrócił ów brat z Bobolic przywiózł ze sobą sakwy pełne kosztowności i piękną dziewczynę, w której zakochał się od pierwszego wejrzenia brat z Mirowa.

Skarbami podzielili się po równo ale dziewczyna…tu był szkopuł bo obaj bez pamięci w niej zakochani. Więc rada taka – będziemy losowali, kto dłuższą słomkę wyciągnie ten za żonę ją pojmie. Wygrał władca Bobolic. Ale serce nie sługa. Mirowski potajemnie spotykał się z wybraną brata z Bobolic w lochach łączących oba zamki. Gdy Bobolicki się o wszystkim zwiedział zabił brata swego a żonę zamurował w lochach.

Od tamtego czasu w obu zamkach straszą dusza żony władcy zamku w Bobolicach i dusza brata jego władcy zamku w Mirowie. A że w każdej legendzie jest ziarnko prawdy dodam na zakończenie, że w XIX wieku w lochach zamku w Bobolicach odnaleziono skrzynie z kosztownościami…

[salbumphotos=21,72,7]