Polska, Zamki

Nowy Wiśnicz i Dębno

[shashin type=”photo” id=”911″ size=”medium” columns=”max” order=”user” position=”center”]

Zamek Lubomirskich w Nowym Wiśniczu to jeden z najlepiej zachowanych i zarazem największych obronnych rezydencji magnackich w Polsce. W cetrum miasta możemy podziwiać piękny ratusz. Wczesnobarokowy styl, wybudowany przez Lubomirskiego w latach 1616-1620.

Zaraz obok ratusza stoi pomnik Stanisława Lubomirskiego. Już stąd możemy zobaczyć rysujący się w oddali na wzgórzu zamek a zaraz obok zamku widać klasztor karmelitów bosych, przekształcony w XVIII na więzienie.

Nocami, w Wiśniczu, w zamkowych komnatach ukazuje się Biała Dama. Podobno jest to Barbara Radziwiłowna, piękna i ukochana żona Zygmunta Augusta. Według legendy na polecenie królowej Bony, która nigdy nie zaakceptowała swojej synowej, właśnie tutaj Barbara została otruta przez Piotra Kmitę wolno działającym specyfikiem.

Piotr Kmita, herbu Szreniawa, ostatni z rodu, lojalny stronnik królowej Bony, około XVI stulecia rozbudował zamek dodając narożną basztę i nadając mu formę bardziej renesansową. Baszta została nazwana basztą Bony.

Nowy Wiśnicz i Dębno_00000

W 1593 roku od spadkobierców Kmitów, rodziny Barzych zamek odkupił kasztelan wojnicki Sebastian Lubomirski a jego syn Stanisław Lubomirski, obsypywany tytułami i zaszczytami, jeden z najbardziej utytułowanych ludzi XVII wiecznej Rzeczpospolitej, dzięki pracy włoskiego architekta Trapoli, przebudował i unowocześnił zamek. Miał on teraz charakter pałacu w fortecy, na planie pięcioboku foremnego oparto pierścień nowożytnych bastionowych fortyfikacji. Dlatego mówimy teraz, że jest to zamek bastionowy.

Lubomirski dbał o to aby zamek był dobrze broniony i świetnie zagospodarowny, miał na swoim utrzymaniu liczną i dobrze uzbrojoną załogę. Podaje się, że zamku broniło 80 armat, 200 konnych dragonów oraz 400 węgierskich piechurów. Zapasy żywności i amunicji miały starczyć na 3 lata. Tylko jak to się stało, że Szwedzi jednak złupili zamek i wywieżli ogromne łupy na 150 wozach.

Kolejna legenda wiśnicka wyjaśnia pochodzenie kilku dziwnych, samotnych kolumn, jakie zobaczyć można w okolicy. Otóż są one pamiątkami po jeńcach tureckich, których sprowadził Stanisław Lubomirski spod Chocimia i zatrudnił przy wznoszeniu zamkowych fortyfikacji. Jeńcy próbowali uciec konstruując, jak mityczny Ikar, skrzydła. Z wieży wzbili się w powietrze, ale nie dolecieli daleko. Miejsca, gdzie upadli i zginęli, upamiętniono kamiennymi kolumnami, które zachowały się do dziś.

Jeśli chcemy zwiedzać zamek to lepiej się wybrać kiedy będzie ciepło na dworze, my byliśmy pod koniec marca i w zamku było według mnie bardzo zimno, z tego też powodu jest mało materiału video z wewnątrz. Druga rzecz, tego dnia było bardzo dużo wycieczek i niestety żaden przewonik nie miał dla nas czasu. Można powiedzieć, że przewonicy nie mieli chwili przerwy bo kończąc oprowadzać jedną wycieczkę przechodzili do drugiej. W zamku można podziwiać salę, w której na obrazach są przedstawione wszystkie prace Herkulesa, jest też znana sala szeptów, oczywiście wiele zabytkowych kominków, portali, malowideł, stiuków, sztukaterie oraz sarkofagi. Jednym słowem dla miłośników historii i sztuki miejsca koniecznie do odwiedzenia, ale przypominam, w tych murach jest bardzo zimno, a może to sprawa jakiś duchów….

Zamek w Dębnie zaliczany jest do najstarszych i najlepiej zachowanych obiektów architektury świeckiej w Małopolsce. Dębno leży 8 km na wschód od Brzeska. W otoczeniu parku znajduje się gotycki zamek rycerski, który został wybudowany w latach 1470-80. Jest otoczony suchą obecnie fosą. Zamek bardzo często zminiał swoich właścicieli. Węgierska rodzina Wesselinich była na zamku u schyłku XVI w. Polskie rody Tarłów, Lanckorońskich i Jastrzębskich władały zamkiem od XVII w. Na zamku gościł szukając inspiracji i natchnienia znany polski malarz Jan Matejko. Na zamku od 1978 roku znajduje się Muzeum Wnętrz Zabytkowych. Akurat tego dnia zamek był zamknięty i nie udało się wejść do środka i zobaczyć obszernych zbiorów i dzieł sztuki, zabytkowych mebli, galerii malarstwa.

Jeśli jesteśmy w okolicy możemy się udać do Brzeska bo tuż za nim znajduje się Browar Okocim. Taka ciekawostka dla zainteresowanych 🙂