fortsalis
Miejsca

Twierdza Przemyśl – Fort Salis Soglio

Należący do kompleksu o nazwie Twierdza Przemyśl Fort I Salis Soglio w Siedliskach pod Przemyślem jest nietypowym fortem artyleryjskim. Pomimo wysadzenia w dniu 22 marca 1915 r. jest jednym z najlepiej zachowanych i najefektowniejszych elementów pierścienia zewnętrznego przemyskiej twierdzy.

A skąd ta dziwna nazwa dla tej militarnej budowli? Ano na cześć jej twórcy Daniela Salis Soglio. Austro-węgierski generał broni, baron i budowniczy Twierdzy Przemyśl. W 1871 został Dyrektorem Budowy Umocnień w Przemyślu, a następnie pełnił obowiązki Szefa Inżynierii we Lwowie.

Z Przemyśla kierujemy się na Medykę, droga Nr 28. Za Przemyślem dojeżdzamy do wsi Siedliska i tu szukamy kierunkowskazów prowadzących nas do Fortu Saglis Soglio i Fortu Borek.

Wedle historycznych materiałów był on głównym punktem oporu tzw. VI – wschodniego odcinka obrony i tworzył z fortami pomocniczymi tzw. Siedliska Grupę Warowną. To z tego właśnie kierunku przyszło główne uderzenie wojsk rosyjskich. Nie zapominajmy, że w pobliżu fortu przebiegała droga łącząca Przemyśl z Lwowem.

Uzbrojenie fortu stanowiło: 6 armat kal.150 mm, 12 armat 150 mm, 4 moździerze kal.240 mm, a załogę stanowiło według różnych źródeł od 400 do 520 żołnierzy i 8 do 15 oficerów. Żołnierze i oficerowie przebywający w forcie korzystali z bardzo rozbudowanego zaplecza technicznego i sanitarnego. Fort zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz był oświetlony (oświetlenie gazowe), zaś pomieszczenia, w których zakwaterowani byli żołnierze ogrzewane były piecami węglowymi. Żołnierze mieli również do dyspozycji dwa zespoły ubikacji. Fort dysponował łącznością telefoniczną z innymi fortami.

Historycy tak oto opisują dramatyzm tamtej chwili :

Kiedy cała załoga fortowego wału poległa, pozostali żołnierze wycofali się w kierunku wnętrza fortu i zamknęli kuloodporne bramy. Ci, którzy ocaleli nie próżnowali, kładąc ogień zaporowy ze wszystkich karabinów by nie dopuścić kolejnej fali Rosjan. Zażądali też ognia szrapnelowego z sąsiednich fortów na własne stanowiska. Nie wyeliminowanie z walki austriackich karabinów maszynowych i dział wertykalnych w kaponierach miało dla Rosjan fatalne skutki. Najwyższe straty poniósł nacierający 73 krymski pułk piechoty, który prawie w całości pozostał na polu bitwy.

Aktualnie fort dostępny do zwiedzania. W tym miejscu uwaga – zwiedzanie na własną odpowiedzialność! Elementy fortyfikacyjne są dość dobrze zachowane a zniszczenia fortu szacuje się na ok. 25%. Fort leży bezpośrednio przy granicy Polsko – Ukraińskiej i dlatego niektóre elementy fortyfikacyjne są niedostępne.

Lista najciekawszych miejsc, które trzeba koniecznie odwiedzić w Polsce, dodaj miejsca, które dla Ciebie są najważniejsze.

2009-08-26