Miejsca

Przeprawa Promem

Ten dzień i ta wycieczka nie zapowiadala sie tak dobrze, a wręcz przeciwnie, rano była bardzo słaba pogoda jak na koniec czerwca. Postanowiliśmy się wybrać do Janowca aby zwiedzić zamek.

Film z Janowca juz wkrótce pojawi się na blogu, a tu chcialbym troche napisac o tym jak przeprawialiśmy się promem przez Wisłę.

W zasadzie głowny materiał video z tego dnia i wycieczki to będzie Zamek w Janowcu, ale ten dzień był wyjątkowy pod wieloma względami i chciałem podzielić się tym co jeszcze nas spotkało tego dnia i pokazać dodatkowe materiały.

Dlatego podzieliłem ten dzień i wycieczkę na kilka wpisów. To bedzie jakby środkowa część, pierwsza Janowiec i trzecia Kazimierz pojawią się później.

Tak jak napisałem wcześniej pogodę mieliśmy przez całą podróż fatalną, ale jakoś nie przeszkodziło to nam w realizacji planów i jakoś w głębi wierzyliśmy że jednak tego dnia wyjdzie słońce.

Dodatkowo muszę wspomnieć, że dzień wczesniej lub dwa umarł król popu, Michael Jackson, przez całą drogę sluchaliśmy jego najwieksze przeboje, wspominając stare czasy, jak to zawsze bywa w takich przypadkach.

Nie wiem czy to ta muzyka, czy jakiś wrodzony optymizm, powodował, że pomimo jazdy przez 2h w deszczu przy pełnym zachmurzeniu, mieliśmy cały czas nadzieję, mogę powiedzieć, że byliśmy pewni że tego dnia jeszcze będzie ciepło i wyjdzie słonko.

Na filmie widać jaka się zrobiła pogoda, a to zadowolenie jak słychać na to po części pogoda a po części fakt, że tuż przed samym wjazdem na prom, zakopaliśmy jedno koło i nijak nie dało się wyjechać z tego błocka.

Nie było nikogo w pobliżu ale na szczęście panowie z promu pomogli i mogliśmy jeszcze bardziej cieszyć się z tego dnia, pełnego emocji i niespodzianek :)

Prom płynie koło 10 min i nie pamiętam ile zapłaciliśmy za przejazd ale coś kolo 20 zł. Jechaliśmy od stronu Janowca

2009-11-09