Polska

Malene Mortensen Group

To był bardzo długi dzień. Pogoda dopisała i cały plan wycieczki został zrealizowany co nie zawsze się zdarza. Koncert był zwieńczeniem tego dnia, upalnego lipcowego dnia, kiedy byliśmy na inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem, zwiedzaliśmy zamek w Nidzicy, zatrzymaliśmy się na chwilę w Działdowie i na koniec zdążyliśmy jeszcze na koncert Malene na warszawskiej Starówce.

Nidzica jest już zmontowana i czeka tylko na opis, co do Bitwy sprawa jest trochę trudniejsza bo to sporo materiału i jeszcze nie wiem jak to wszystko podzielić, napiszę tylko i pewnie jeszcze nie raz to powtórzę, że warto choć raz pojechać na ten pokaz, robi niesamowite wrażenie, ale jednocześnie trzeba się przygotować na wyczerpujący dzień, ale o tym wiecej napiszę gdy gotowe będzie video z tej bitwy.

Koncerty mają to do siebie że nie ma sensu ich za bardzo ciąć bo przecież w tym przypadku liczy się chyba bardziej to co słyszymy od tego co widać. Ale pomyślałem, że skoro często bywamy i bywalimy ta nich warto chociaż pokazać fragment takiego muzycznego eksperymentu video :)

Video może nie obfituje w najlepsze ujęcia ale musicie wybaczyć kamerzyście, tego dnia na prawdę miał pełne ręce roboty a na tym koncercie ledwo stał już na nogach :)

Program koncertów każdego roku jest inny, odbywają się w lipcu i sierpniu, opis wykonawców i szczegóły można sobie poczytać na tej stronie .

Ogólnie to bardzo fajny pomysł i co roku na każdy koncert przychodzi wiele ludzi, czasem jest lepsza atmosfera innym razem trochę mniej ale to zależy od wykonawcy i też troche od pogody. Jeśli ktoś nigdy nie był, to warto się raz wybrać, zawsze jak nam się nie spodoba muzyka można sobie pozwiedzać :)

2009-11-09